When you lose something you can't replace.

       


       Była tam a on obiecywał jej szczęście , opowiadał o odległych krainach gdzie miłość czai się za każdym zakrętem a ludzie są niczym aniołowie. Obiecywał, że kiedyś ją tam zabierze jednak dni mijały i mijały i on powoli oddalał się na koniec zanim pożegnał się na dobre wyrwał jej kawałek serca i odszedł. A jej pozostały niespełnione marzenia i wolno krwawiąca rana. 
Straciła przyjaciela, straciła marzenia , straciła siebie.


Hej,
dzisiaj tak trochę sentymentalnie. Wiecie piszę czasami . No i myślałam czy nie wrzucić tu czegoś , więc na górze taki mały przedsmak, co sądzicie? Wiem że czytanie całego opowiadania rozdział po rozdziale może być trudne , więc myślałam nad jednonotkowymi krótkimi historiami .. jednak zanim pójdziemy tak daleko powiedzcie co myślicie o tym kawałku. Taka mała metafora o utracie przyjaciela.
Przeżyłam to i nie jest to szczególnie miłe doznanie. Znika świadomość że jesteś warty dla kogoś więcej niż świat, że jesteś potrzebny mu i bez względu na wszystko zawsze jesteście dla siebie. To naprawdę jest kawałek serca. Boli tak, że ciężko oddychać i myśleć bo wszystko na co tylko zawieszasz wzrok przypomina Ci o nim ... 
Tak na koniec nie życzę Wam tego , trzeba sobie radzić na tym świecie a w samotności cholernie trudno.

Trzzymajcie się ! 
Miłego wieczoru.

xxx
FF




6 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! ;)
Z chęcią odwiedzę blog każdego komentującego jeśli takowy posiada.
No i miłego dnia ! :D

 

Translate