Lessons learned in life.

Hej kochani :)

Bez dłuższego wstępu przechodzę do sedna.



Nauczmy się cieszyć chwilą, żyć w teraźniejszości. Myślę, że wiele osób ma z tym ogromny problem. 
Często rozpamiętujemy przeszłość, mówiąc: Co to były za czasy, chciałbym do tego wrócić.
Grzęźniemy w dawnych chwilach, relacjach to było, minęło nie da się tego przywrócić.

Lessons learned in life nr.1.


Lessons learned in life nr.2.



Wierz, bądź cierpliwy i nigdy PRZENIGDY nie poddawaj się.
Życie polega na równowadze, jeśli jest źle to znaczy, że będzie dobrze. 
A ty musisz tylko poczekać na to dobro. Jeśli się poddasz nigdy się nie dowiesz czy upragniona nagroda nie była tuż za rogiem.

,,W razie porażki ryzykujesz rozczarowanie, ale nie podejmując próby skazujesz się na klęskę"
Beverly Sills

Zachowaj balans.




Lessons learned in life nr.3.



 Ostrożnie dobieraj przyjaciół, nie ma nic złego w kończeniu przyjaźni. Takie relacje powinny sprawiać nam przyjemność, odpoczynek i inspiracje. Nie można udawać na siłę przyjaźni.

Lessons learned in life nr.4.


Lessons learned in life nr.5.


What goes around comes back around.
Traktuj innych tak jak chciałbyś być traktowany, to wróci.
Ludzie zapominają o tym. Wyżywamy się na innych, krzyczymy, poniżamy kiedy mamy własne problemy, one się pogłębiają, czemu? Nasz dołek robi się coraz głębszy, odcinamy się od ludzi i przestajemy zauważać gdziekolwiek piękno i dobro. Tak to działa.
Proste.


Tyle na dzisiaj, 

FF.


7 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! ;)
Z chęcią odwiedzę blog każdego komentującego jeśli takowy posiada.
No i miłego dnia ! :D

 

Translate