Pomieszanie z poplątaniem motywacja a na dokładkę filmy.

Witajcie !

Pojawiam się i znikam.. tak to już czasem ze mną jest, potrzebuję prawdziwego kopa żeby zabrać się i napisać sensowną notkę. 
Ostatnimi dniami jestem naprawdę zajęta.. zaczęłam się uczyć (tak najlepiej można mnie spalić na stosie bo kto normalny uczy się  w wakacje?!) otóż to, mniej więcej w październiku i listopadzie czekają mnie ważne egzaminy tak więc, trzeba zacząć działać!

Wiem jak wielu z Was ma problemy z motywacją, dlatego nawiązując do tematu chciałam podrzucić Wam parę naprawdę przydatnych i sensownych adresów na brak chęci czy niskiej motywacji:

http://inspiration.entrepreneur.com  <- obrazki najczęściej z motywującymi hasłami nawiązujące do wszystkich dziedzin motywacji: fitness, biznes, nauka itd.

http://odwazsiezyc.eu <- polski odpowiednik, może nie tak bardzo różnorodny, jednak bardzo polecam filmiki, które publikują na swoim profilu. Potrafią poruszyć nawet najbardziej leniwych, oraz zachęcić do działania nawet w najgorszej sytuacji.


tutaj przykład, mój ostatni ogromny faworyt !

http://addicted2success.com <- wiele ich wpisów sprawiło że wstałam i zaczęłam działać, bez ceregieli po prostu. 

http://www.przedsiewez.pl <- przeróżne tematy, jednakże niezwykle przydatne i motywujące :)
(polecam niedawny wpis: Czas zrozumieć motywacje)


W zasadzie cała notka miała być o czymś innym, jednak nie mogłam zostawić tak po prostu tematu który towarzyszy mi dzisiaj cały dzień, jednak wrócę na koniec do pierwotnego planu.

Realizując moje sierpniowe malutkie cele zabrałam się za filmy, w końcu udało mi się obejrzeć te które zapowiadałam sobie od dawna. Było warto!




Znacie? 
W zasadzie wszystkie trzy filmy, odbiły się naprawdę dużą sławą w świecie. Ja jestem zauroczona każdym... w innym aspekcie.

Film nr. 1 Życie Pi.

Warunki w jakich oglądałam tę produkcje były dość nadzwyczajne i delikatnie niewygodne. 
Słyszeliście o filmowej stolicy? (http://www.filmowastolica.pl), korzystając z okazji grania tam Życia Pi wybrałam się na Pola Mokotowskie razem z przyjaciółmi, przyznam  szczerze , że nie było to całościowo uważne oglądanie, jednak pamiętam i jestem w stanie streścić fabułę co zapowiada się naprawdę dobrze. 
Przechodząc do oceny, jestem zdecydowanie bardzo zachwycona i zauroczona animacją, krajobrazami i ogólnie pojętą scenografią tutaj autorzy mają ogromny, wielki plus.
Natomiast jeśli chodzi o samą historię były momenty gdzie powiewało nudną.. Nie chcę tutaj za bardzo psuć zabawy osobą, które tego filmu jeszcze nie widziały, ograniczę się do stwierdzenia że ciągłe dryfowanie na morzu bez większych przygód nie jest dobrym materiałem na większą część filmu.

Film nr. 2 Across the Universe

Co mnie najbardziej urzekło? Muzyka.
Kocham muzyczne filmy, a ten w tej kwestii stał się jednym z moich ulubieńców.
Historia opowiada o chłopaku, który w poszukiwaniu ojca wyjeżdża do Ameryki i tam jak to w filmach bywa zakochuje się i przeżywa przeróżne perypetie. Myślę, że film jest naprawdę piękny, chociaż sama historia nie bardzo przypadła mi do gustu.

Film nr.3 O północy w Paryżu

Z tej trójki mój ulubieniec. Niesamowicie pozytywna, inna i przeurocza komedia Allena.
Młoda para wyjeżdża do Paryża, aby przygotować swój ślub. Co najzabawniejsze w tej całej historii to to , że już od pierwszych scen wyraźnie widzimy różnicę dzielące partnerów, a jednak oni wciąż są razem bez względu na wszystkie komplikacje. Pozytywno-optymistyczno-uroczy.
Szczególnie jeśli ktoś lubi Paryż nie zawiedzie się, historia zaczyna się od parominutowych ujęć z tego pięknego miasta!


A jakie są wasze opinie na temat tych filmów?

XXX
FF.










6 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! ;)
Z chęcią odwiedzę blog każdego komentującego jeśli takowy posiada.
No i miłego dnia ! :D

 

Translate